![]() |
16 marca, Komisja Swobód i Praw Obywatelskich Parlamentu Europejskiego przyjęła poprawki holenderskiej Zielonej Kathalijne Buitenweg dotyczący propozycji nowej dyrektywy antydyskryminacyjnej przedstawionej przez Komisję Europejską.
Poprawki pani Buitenweg wzmacniają niektóre zapisy przedstawione przez Komisję i są m.in wynikiem badań i analiz przygotowanych przez Europejskie Lobby Kobiet (największą platformę europejską organizacji kobiecych, w którym reprezentowana jest również Polska).
Dyrektywa dotyczy dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, wiek, niepełnosprawność, religię czy przekonania. Ma gwarantować równe traktowanie w dziedzinie socjalnej (w tym zabezpieczenia społecznego i ochrony zdrowia), edukacji oraz w dostępie do towarów i usług takich jak bankowość, mieszkalnictwo, transport i opieka zdrowotna - oferowanych powszechnie na zasadach komercyjnych. Europejskie Lobby Kobiet powitało z zadowoleniem wpisanie dyskryminacji zwielokrotnionej do roboczej wersji raportu, który tym samym uznaje że istnieją sytuacje kiedy osoby są dyskryminowane z kilku różnych powodów.
Organizacje kobiece zjednoczone na szczeblu europejskim w Europejskim Lobby Kobiet zdają sobie sprawę, że ich dzialania na rzecz nowej dyrektywy muszą być kontynuowane ponieważ propozycja nowej dyrektywy musi być jeszcze przyjęta przez Parlament Europejski na sesji Plenarnej. span>Na przyjęcie dyrektywy będą musiały się zgodzić kraje członkowskie UE.
Europejskie Lobby Kobiet podejmuje działania mające zapewnić że dyrektywa antydyskryminacyjna, która dotyczy milionów kobiet i mężczyzn w Europie, nie zostanie zredukowana do najniższego wspólnego mianownika pomiędzy państwami członkowskimi, lecz stanie się nową ważną podstawą systemu prawnego UE w walce z dyskryminacją.
Na przyjęcie dyrektywy będą musiały się zgodzić kraje członkowskie. Podczas dotychczasowych dyskusji na poziomie ministrów Polska wyrażała poparcie dla jej zapisów. Niektóre kraje - najgłośniej Niemcy - zgłaszają natomiast wątpliwości, czy dyrektywa nie stanowi zbyt dużej ingerencji w dziedzinę, która powinna być regulowana prawem krajowym. Niemcy ostrzegają też przed dużymi kosztami dla przedsiębiorstw (np. by zapewnić dostęp dla niepełnosprawnych).
Dyrektywa nie obejmuje prawa rodzinnego, więc nie narzuca krajom członkowskim żadnych rozwiązań w zakresie związków homoseksualnych czy adopcji przez takie związki dzieci. "Dyrektywa nie wprowadza zmian do podziału kompetencji między Unię Europejską a jej państwa członkowskie" - głosi jedna z przyjętych poprawek.
Jednak patrząc perspektywicznie, EWL już teraz przygotowuje się na ukazanie się następnej dyrektywy która wypełni luki dyrektywy antydyskrymiancyjnej, (która pomija dyskryminację ze względu na płeć) oraz stanie się narzędziem które wesprze walkę z dyskryminacją ze względu na płeć w edukacji, systemie ochrony zdrowia oraz systemie ochrony socjalnej.
tłumaczenie: Monika Sarnowska