![]() |
Po konferencji organizowanej 7 grudnia przez NEWW, poświęconej ocenie polskiej prezydencji z perspektywy praw kobiet, w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł omawiający konferencję.
" (...)Podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej nie zrobiono nic w kwestii równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Taka konkluzja płynie z konferencji pt. Prezydencja polska a równouprawnienie i przeciwdziałanie dyskryminacji, która odbyła się w środę w Sopocie. Przyjechały na nią przedstawicielki organizacji kobiecych z różnych krajów Europy. Wszystkie podkreślały, że ich rządy nie wiele robią w kwestiach równouprawnienia płci, przeciwdziałania przemocy wobec kobiet czy praw reprodukcyjnych. Przedstawicielki z Czech w ogóle nie przyjechały, bo jak napisały w liście, nie mogą pochwalić się niczym, co ich rząd zrobił w tych sprawach podczas swej prezydencji. Krytycznie o działaniach, konserwatywnego rządu Viktora Orbana, wypowiadała się również Reka Safrany, z Fundacji na Rzecz Kobiet Węgier.
Spotkanie zdominował jednak temat obecnego kryzysu. - Zapowiadane cięcia budżetowe w Polsce czy innych krajach europejskich, dotkną głównie kobiety - mówiła Jolanta Banach, radna Gdańska. - Jeśli dojdzie do cięć w administracji, to pracę stracą pewniesekretarki, urzędniczki niskiego szczebla, nauczycielki, pielęgniarki. Dlatego bardzo ważne jest włączenie polityki równości kobiet i mężczyzn do planów wychodzenia z kryzysu. Zadbania o to, aby kryzys nie doprowadził do ograniczenia usług socjalnych. (...)"
Więcej... http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,10791864,Gdansk_chce_wiecej_praw_dla_kobiet__ale_po_Euro.html?fb_ref=su&fb_source=profile_oneline#ixzz1gFPrhXFj